﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Tydzień na arenie świata”> 
<author_1=”J. Starec”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-28”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Jak bardzo było to „niemądre” przekonał się Churchill już na wiecu, na którym przemawiał, gdy publiczność — rekrutująca się zresztą ze zwolenników premiera — zasypała go okrzykami: „hańba”. Prasa donosi o niesłychanym oburzeniu społeczeństwa brytyjskiego. „Daily Herald” nie bez racji stwierdził, że gdyby Churchill złożył swe oświadczenie parę lat temu, to prawdopodobnie konserwatyści nie doszliby do władzy w ostatnich wyborach. 
„Obecnie — wskazuje dziennik — kiedy jego tajemnice zostały ujawnione, można sobie wytłumaczyć dlaczego Churchillowi „nie udawało się” podjęcie rokowań na wysokim szczeblu z Rosjanami, mimo że ciągle o tym mówi...”.
Pogoń za kandydatami 
We Francji ubiegających się o stanowiska jest zawsze dużo, a ofert — zawsze mało. Tym razem jednak o mały włos nie trzeba było zwrócić się do ogłoszeń prasowych w poszukiwaniu kandydatów. Chodziło o ludzi, którzy w poszczególnych komisjach Zgromadzenia Narodowego referować mają sprawę układów paryskich.
Kolejni kandydaci ostentacyjnie zrzekali się przyjęcia tej funkcji. Najbardziej charakterystyczny jest przy tym fakt, że zrzekali się jej m. in. zwolennicy tych układów. 
„Fakty te świadczą — tłumaczy smętnie „Franc Tireur” — że parlamentarzyści nie chcą występować w obronie tych układów i jedynie z rezygnacją godzą się na ich zaaprobowanie”. 
W identyczny sposób komentuje to „Monde” pisząc: 
„Fakty te świadczą, że nikt nie chce być a dobrowolnie obrońcą tych układów... W rzeczywistości większość parlamentarzystów nadal sprzeciwia się remilitaryzacji Niemiec”. 
Dziennik wskazuje, że „jedynie obawa wywołania nowego jeszcze większego kryzysu przymierza zachodniego” może skłonić wielu deputowanych do głosowania za układami. „Wszystko to pozwoli prawdopodobnie na utworzenie większości, która z rezygnacją przyjmie układy, jednakże pod warunkiem, że debata rozpocznie się w przewidzianym terminie”.
Wskazując jednocześnie na fakt, że w trzech komisjach referentami wybrani zostali przeciwnicy układów paryskich, niektóre pisma w rozmaitej formie powtarzają ostrzeżenie: „czas pracuje przeciwko układom”.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
